środa, 27 marca 2013

50 odcieni


Szarości :) w moim wydaniu tak jak widać... moim zdaniem połączenie różnych faktur, odcieni tego samego koloru nie jest ani trochę nudne. Za to każdy kolor kontrastowy bardzo widać. Ostatnio był post o granacie, dzisiaj o szarości - ale na razie to koniec moich opowieści o kolorach, mam nadzieję :) Zawsze gdy nie wiem co na siebie włożyć, strój w jednym kolorze + dodatki się sprawdza. W tym sezonie promowane są monokolorystyczne zestawy, ale w bardzo żywych barwach. Ja chyba pozostanę przy tych stonowanych, ale zachęcam do eksperymentowania np. z żółtym! Dzisiaj chciałam zaproponować zestaw znowu z sukienką, ale tym razem w delikatne kwiaty, do tego srebrne rajstopy, szary sweter, płaszcz, szalik, czapka, rękawiczki... tylko torebka i buty się wyróżniają. Hmm... a co mi się kojarzy z szarym? Oczywiście obok bardzo teraz popularnej powieści, szara ambra i mój ulubiony zapach, o którym planuję napisać w następnym poście :)






płaszcz - Zara, kopertówka, kolczyki - Porfais, czapka - H&M, szalik - Primark, reszta - no name;

poniedziałek, 11 marca 2013

Granat

Dzisiaj chciałam poświęcić chwilę uwagi kolorowi granatowemu :) Jest to moim zdaniem jeden z podstawowych kolorów, które powinny być w szafie. Granatowy garnitur to klasyka i podstawa, tak samo jak dla kobiet granatowa sukienka czy płaszcz... Dzisiejsza stylizacja jest mniej oficjalna, na zdjęciach zobaczycie granatową, bawełnianą sukienkę, która ma długi rękaw i jest rozkloszowana - dzięki temu nie widać zbyt obszernych bioder, jest to krój uniwersalny. Aby zestaw nie był smutny, polecam kolorowe dodatki. Jak Wam się podoba? :)
PS: moja lakierowana kolorowa torba jest już stara, ale podejrzewam, że w tym sezonie takie kolory jak fiolet, fuksja, zieleń właśnie z lakierowanej skóry będą bardzoooo na czasie! Mnie się marzy taka w jak najprostszej formie, oczywiście duża.





płaszcz, okulary - Zara; sukienka - H&M; buty - Nine West; teczka - Empik; reszta - no name

poniedziałek, 25 lutego 2013

Zakopane!



Ponieważ od poniedziałku dla mnie skończyły się ferie, chciałabym Wam pokazać, jak spędziłam kilka dni. Podobno to ma być już koniec śniegu, możliwe, że to ostatnia szansa na takie zdjęcia :) Zakopane skąpane w słońcu zimą, całe w śniegu... uwielbiam! Mimo mrozu, nie da się nie być pod wrażeniem uroku tego miejsca :) Hmm a jak wyglądają turyści? W tym roku nie było mi dane jeździć na nartach, więc skupiłam się na obserwacji spacerowiczów, piciu grzanego wina i oczywiście jedzeniu oscypków! Oczywiście obowiązuje kurtka snowboardowa/narciarska, śniegowce i zazwyczaj ciepłe leginsy lub spodnie. Niewiele osób zwraca tu uwagę na kolorystykę całego stroju, najważniejsze, żeby czuć się wygodnie, i żeby było ciepło (co jest bardzo trudne przy długich spacerach :)). Ja zrobiłam tak samo, dlatego dzisiejszy post ma być uwielbieniem gór, a nie do końca pokazaniem stylizacji, która podczas ferii była/jest jak dla mnie dowolna!





sobota, 9 lutego 2013

Kolory zimą


Nie zawsze lubię kolory zimą, ale czasem mam ochotę na małą zmianę :) w końcu udało mi się kupić czarną, rozkloszowaną spódnicę, która pasuje prawie do wszystkiego. Jak Wam się podoba?







spódnica - River Island, sweter - Camaieu, naszyjnik - Promod, futerko - United Colors of Benetton;

wtorek, 29 stycznia 2013

Francuskie koszyczki

Kto nie lubi francuskiego śniadania? :) Ja zawsze mam na takie ochotę - świeże croissanty + kawaaa. Ponieważ zrobić idealne rogaliki jest trudno... Ja z ciasta francuskiego robię koszyczki. Są bardzo łatwe a tak samo pyszne jak prawdziwe croissanty. Ja najbardziej lubię z czekoladą - szczególnie zimą, ale na słono też są super. W mojej wersji jest żółty ser, szynka i suszone pomidory. Ciasto francuskie kupuję zawsze gotowe, moim zdaniem warto mieć je zawsze w lodówce, bo samo przygotowanie jest bardzo szybkie. Smacznego!


Na słono:





Na słodko z Nutellą :):

Zawijamy każdy koniec do środka i delikatnie sklejamy palcami. Po upieczeniu płatki i tak się rozchylą. Pieczemy tak jak jest napisane na opakowaniu ciasta, ja to robię "na oko".

Efekt końcowy: