niedziela, 14 października 2012

Jak dres, ale inaczej




W deszczową, leniwą pogodę zawsze mam ochotę włożyć... dres. Ale ponieważ nadaje się do noszenia tylko po domu albo na siłownię, znalazłam wspaniałą alternatywę - dresowa sukienka. Jest bardzo wygodna, ciepła i na luzie. Pasuje do wszystkiego i jak ją dobrze zaaranżujemy, spokojnie możemy iść na kawę, do pracy, czy na uczelnię. To co, wybierzecie jutro tę opcję? :)













Sukienka - Vero Moda, parasolka - Wittchen, reszta - no name

środa, 10 października 2012

Ujarzmiam pin-up





Uwielbiam styl pin-up girls :) Ale niestety jest on trudny do noszenia (seksowne pończochy, czerwone usta i paznokcie, kuse sukienki, duży dekolt). Taki styl oraz nazwa wywodzą się stąd, że w latach 40 i 50-tych XX wieku mężczyźni, którzy przebywali w więzieniach lub na misjach wojennych, wieszali sobie na ścianah zdjęcia pięknych, seksownych, uśmiechniętych i słodkich kobiet na ścianach. Kobiety chętnie robiły sobie te zdjęcia, żeby dodać im otuchy i dać trochę radości. Moja dzisiejsza stylizacja to oczywiście tylko nawiązanie. Dlatego zamiast czerwonych szpilek z odkrytymi palcami - baleriny z kokardkami, zamiast czerwonych paznokci proponuję lila lub różowe. Dla jeszcze większego przełamania (żeby nie było za słodko) najlepiej założyć militarną kurtkę, która też nawiązuje do tego stylu. Moim zdaniem taki styl pasuje też jesienią, a Wy jak sądzicie?















A to kwintesencja tego stylu:





kurtka - Mango, buty i sweter- no name, koszula - znowu z szafy mamy

niedziela, 7 października 2012

Czekoladowe ciasto ze śliwkami

 Ponieważ pogoda znowu nie dopisuje... postanowiłam dzisiaj na poprawę humoru zrobić ciasto czekoladowe z nutą orzeźwiających śliwek. Wyszło naprawdę pyszne. Chrupiące na wierzchu i mokre w środku. Zachęcam serdecznie, spróbujcie, póki jest sezon na śliwki!




Ciasto czekoladowe ze śliwkami.


Składniki:
  • 150 g ciemnego cukru trzcinowego
  • 200 g masła lub margaryny
  • 300 g mąki pszennej
  • 200 g cukru pudru
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 3 łyżki ciemnego kakao
  • 200 ml mleka
  • 100 g gorzkiej czekolady (moim zdaniem najlepsza jest Wedel)
  • 300 g śliwek węgierek

Kruszonka:
Brązowy cukier wymieszać z 3 łyżkami mąki i 3 łyżkami masła, utrzeć na kruszonkę.

Ciasto:
Resztę masła utrzeć z cukrem pudrem, dodać jajka.
Proszek do pieczenia, sól, kakao i resztę mąki wymieszać w osobnej misce.
Ucierając masło, dodawać na zmianę suche składniki i mleko, a na końcu dodać pokrojoną czekoladę.

Tortownicę o średnicy 26 cm, posmarować masłem i wysypać bułką tartą.

Ciasto przelać do przygotowanej formy. Na wierzchu ułożyć wypestkowane i przekrojone na połówki śliwki. Posypać kruszonką.
Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec przez 1 godzinę (1 godzinę i 20 minut jeżeli śliwki mają dużo soku).

Przepis ze strony www.przystole.blox.pl






czwartek, 4 października 2012

Wolne chwile




Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam spędzać czas siedząc na dworze czytając książkę czy gazetę. Najlepiej mi się odpoczywa na świeżym powietrzu. Zachęcam Was do wykorzystania ostatnich promieni słonecznych właśnie w ten sposób. Dzisiejsza stylizacja jest, moim zdaniem, dobra dla każdego i na prawie każdą okazję - jest wygodna i praktyczna.









sukienka - Oysho, blezer - no name, opaska - H&M

środa, 3 października 2012

Powrót słońca

Wiem, że dzisiejsza pogoda nie dopisała i prawdopodobnie już nie będzie tak ciepło, ale... Przygotowałam letnią stylizację na poprawę humoru. Uważam, że do takiej zwiewnej spódnicy dobrze będzie wyglądać zarówno skórzana kurtka jak i ciepły sweter. Być może niedługo uda mi się to udowodnić tutaj, na zdjęciach. Chciałabym jeszcze jutro zaprezentować coś "lżejszego", a potem, obiecuję, założę płaszcz :)



buty i spódnica - no name (prezenty); bluzka - no name; naszyjnik - twórczość własna